Zamach w Wilczym Szańcu

19 lutego 2014 o 03:33

zamachNie od dziś wiadomo, że Adolf Hitler miał wielu zagorzałych przeciwników. Bezkompromisowy w swoich planach podboju całej Europy, przez wielu uważany był za nieobliczalnego dyktatora, który prędzej czy później, doprowadzi całe Niemcy do nieuniknionej katastrofy.

Szybki wzrost krytycznych nastrojów wobec Adolfa Hitlera rozpoczął się wraz z pomysłem ataku na Związek Radziecki. Mimo licznych protestów ze strony generałów, Hitler ostatecznie zdecydował się zaatakować Stalina. Początkowe zwycięstwa utwierdziły go w przekonaniu, że cała Rosja stoi przed nim otworem, a niemieccy dowódcy to tylko banda tchórzy, którzy nie mają pojęcia o sztuce prowadzenia wojny.

Niedługo potem, obraz ten uległ jednak diametralnej zmianie. Powodem była klęska pod Stalingradem i początek odwrotu niemieckich wojsk. Działalność konspiracyjna wewnątrz Niemiec przybrała na sile, aż w końcu narodził się realny plan zamachu na życie Adolfa Hitlera. Spiskowcy byli zgodni, że jedynym miejscem, w którym zamach ten może się udać, będzie właśnie Wilczy Szaniec.

Do wykonania tego planu oddelegowano dowódcę armii rezerwowej – pułkownika Clausa Schenka von Stauffenberga, weterana walk w Afryce. Stauffenberg musiał pojawić się w Wilczym Szańcu w lipcu 1944 roku na naradzie, która miała się odbyć w jednym z bunkrów. W jego teczce znajdowały się dwa ładunki wybuchowe z zapalnikami czasowymi. Wystarczyło więc jedynie uzbroić ładunek i umieścić teczkę w pobliżu Hitlera. Resztę miała załatwić siła eksplozji i grube, zbrojone mury bunkra.

claus-stauffenberg

Pulkownik Claus von Stauffenberg

Pech chciał, że letni upał spowodował przeniesienie narady z bunkra do letniego baraku, gdzie siła wybuchu była nieporównywalnie mniejsza. Dodatkowo – Stauffenberg zdążył uzbroić tylko jeden z ładunków.

tablica-teczka

Tablica pamiatkowa w miejscu, gdzie stala teczka

 

Według ekspertów, kluczowym elementem, który najprawdopodobniej uratował życie Hitlera, było przełożenie teczki przez jednego ze znajdujących się tam oficerów. W efekcie, znalazła się ona za grubą dębową nogą od stołu, która w znacznej mierze zamortyzowała wybuch, ratując tym samym życie Adolfa Hitlera. Pułkownik Stauffenberg został rozstrzelany tego samego dnia w Berlinie.

tablica-pamiatkowa

Tablica pamiatkowa poswiecona rozstrzelanym po nieudanej probie zamachu oficerom